Można było się ogrzać przy ognisku i posłuchać dobrej i nastrojowej, świątecznej muzyki. Przy pieczeniu kiełbasek i barszczyku zaraz zrobiło się miło i ciepło. Dzieci z miejsca zaabsorbował śniegowy mini tor saneczkowy usypany specjalnie ze sztucznego śniegu przez pracowników OSiR-u. Uciech było wiele. Dobry, swojski barszczyk i tradycyjna już pieczona samodzielnie kiełbasa. Planowane na jedynie 2 godziny spotkanie trwało do późnego wieczora, zaś miła atmosfera przy ognisku udzieliła się wszystkim gościom, którym serdecznie za przybycie organizator raz jeszcze dziękuje.
(OSiR Świdnica)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.